Aniołek dla Wiktorka…

Ponad dwa lata temu obdarowałam córeczkę znajomej aniołkiem

i przyznam, że były to jedne z pierwszych moich aniołków…

Dziś moje aniołki wyglądają już trochę inaczej,

ale ja nadal czuję wielki sentyment do tych pierwszych, które ulepiłam…

  • tak właśnie wyglądał aniołek dla Lili

100_2205

  • i aniołek dla Wiktorka – braciszka Lili,

(aniołek koniecznie musiał mieć koszulę w kratę, trochę pracy przy niej było, ale moim zdaniem udało się)

 

i jeszcze jedno czy pamiętacie Bonifacego na butelkach,

którego zgłosiłam do wyzwania „kot Art„???

100_8975

wczoraj rozpoczęło się głosowanie i jeśli się Wam Bonifacy podobał

to można głosować na moją pracę tutaj (pod nr 72)

bardzo dziękuję za oddane głosy, ja już też zagłosowałam na swoich faworytów…