Maja, House i aniołek…

Dziś nadrabiam zaległości blogowe 😉 a zacznę od szkatułki dla Mai. Na początku miałam duży problem z tym zdjęciem, ponieważ kolorystyka zupełnie mi nie pasowała i kompletnie nie miałam pomysłu jak to ozdobić. Przespałam się z tym i postawiłam na motyle. Z efektu jestem zadowolona bo to moja pierwsza taka szkatułka (transfer zdjęcia), ale zobaczcie sami 🙂

Kolejna szkatułka to moja osobista a raczej nasza 😉 tu nie mogłam się oprzeć tej grafice bo razem z mężem uwielbiamy Housa 😉 a szkatułka służy nam do przechowywania okularów 3D dlatego w środku okrągły dekor i napis „Kocham kino”

 

 

… i na sam koniec aniołek misz-masz czyli połączenie masy solnej, filcu i szydełka 🙂 jedno z moich ulubionych…

 

 

Kochani życzę wam miłego długiego majowego weekendu 🙂 mam nadzieję, ze pogoda jednak dopisze…

Do zobaczenia i mam nadzieje, że będę tu i u Was troszkę częściej…

Buziaki

Edyta

logo2