Butelka wina…

Mam nadzieje, że nie znudziły się wam butelki bo dziś chciałabym pokazać kolejną butelkę wina tym razem na siódmą rocznicę ślubu. Rocznicę obchodzili nasi znajomi, ale buteleczkę zamówiły siostry z rodzicami. Miała być oczywiście tak jak moje poprzednie buteleczki ze zdjęciem, które możecie zobaczyć (tu) i (tu). Jednak kiedy zrobiłam już wydruki nagle przyszedł mi do głowy jeszcze inny pomysł. Wysłałam dziewczynom dwa projekty, aby zadecydowały, który im się bardziej podoba i po cichu liczyłam, że wybiorą ta drugą opcję.  Wybór padł na szkic, z czego ogromnie się ucieszyłam, a wyszło tak:

Efekt wyszedł świetnie i wszystkim ogromnie się podobało. a wy co sadzicie???

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie tyle przemiłych słów. Niestety ja będę troszkę, rzadziej u was, ale będę zaglądać oczywiście, a wynika to z tego, że muszę przygotować się do VI Edycji Gali Marki Lokalnej, która odbędzie się w naszej gminie, aby ubiegać się o certyfikaty w kategorii Rękodzieło dla swoich solniaczków…

Pozdrawiam serdecznie

logo2