Drewniana rocznica i wino…

Chciałam dzisiaj pokazać aniołka, którego w piątek udało mi się dokończyć, ale niestety mój czytnik kart skończył swój żywot i trzeba jeszcze poczekać, dlatego dziś będzie kolejna buteleczka wina tym razem z okazji piątej rocznicy ślubu inaczej podobno nazywa się ją drewnianą. Na butelce zastosowałam transfer i wydruk zdjęcia przyklejałam bezpośrednio na farbę otrzymałam taki efekt, że zdjęcie wygląda na stare, trącone zębem czasu. Natomiast jeśli chodzi o kolory to tym razem zdecydowałam się na połączenie bieli, szarości i złota myślę, że to również fajne połączenie, z tyłu butelki oczywiście życzenia…podobną butelkę zrobiłam na ślub swojej siostry i możecie ja zobaczyć (tu).

Bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów i pochwał odnośnie Teosia a mój siostrzeniec nie może doczekać się kiedy zrobię żyrafkę dla niego więc nie pozostaje mi nic innego jak zmykać i szydełkować 😉

Pozdrawiam

logo2