Wymianka…

Nie wiem jak to się dzieje, ale czas ostatnio przelatuje mi dosłownie przez palce. Czasami mi się wydaje, ze doba się skurczyła, a mogłaby się troszkę wydłużyć…hihihi. Na szczęście od czasu do czasu coś jeszcze uda mi się stworzyć.

Po raz kolejny sięgnęłam po szydełko i tym razem powstały dwie lale, a nie jedna, a to za sprawą wymianki z Marzenką. Marzenka chciała aby laleczki były takie jak ta którą pokazywałam wcześniej tutaj. Są to moje autorskie zmiksowane lale, tak samo jak poprzednio częściowo wykonane na szydełku z elementami z tkaniny (bawełniane czapeczki, dżinsowe nóżki, filcowe serduszko) tym razem laleczki mają jeszcze nauszniki na czapkach i skarpetki malowane farbami do tkanin. Laleczki maja 48 cm bez czapek, więc są spore 🙂

Marzenka dla mnie a raczej dla mojego Antosia uszyła narzutkę o wym.120 x 200 i trzy jaśki. Więcej cudnych rzeczy uszytych przez Marzenkę możecie zobaczyć u niej na blogu tu.

  • narzutka od Marzenki

 

  • kostki dla Marzenki

 

100_4320(#)

 

  • laleczki dla Zuzi i Poli

 

 

Cieszę, się że mój gliniany aniołek się wam spodobał 🙂 i dziękuję za odwiedziny…

Do zobaczenia

Edyta

logo2