Biedronka…

Aura za oknem taka, że szkoda gadać…słonka brak i to odczuwamy chyba wszyscy, włącznie z dziećmi….dlatego wpadam dziś z biedronką i ostatnimi promieniami słońca, które udało mi się uchwycić co widać na zdjęciach 🙂

Biedroneczka powstała na zamówienie Małgosi dla synka kuzynki, Piotrusia. Muszę powiedzieć, że to było wielkie wyzwanie bo nigdy nie robiłam takiej biedronki, poszukałam trochę w necie i znalazłam wzór z Drops, ale nie wyszło tak jak bym chciała i to co zrobiłam sprułam i zaczęłam robić wszystko od nowa po swojemu, chciałam jednak aby biedronka była trochę podobna do tej ze schematu więc troszkę się nim posiłkowałam 🙂 a wyszło tak:

Mam nadzieję, że biedroneczka spodoba się Piotrusiowi bo ja jestem z niej naprawdę dumna 🙂 dodam tylko, ze biedroneczka ma ok.18 cm (tułów i głowa) a długość całkowita to ok.24-25 więc jest dosyć spora 🙂

Pozdrawiam…

Edyta

logo2