Feliks, bliźniak Teosia…

Korzystam z okazji kiedy moje najmłodsze dzieciątko jeszcze odsypia nocne wędrówki. W ostatnim czasie noce mam prawie nieprzespane, bo Polcia ma katar, wszystko spływa i kaszel ją strasznie męczy i tak biedna prawie nie śpi w nocy a ja razem z nią.  W zasadzie powinnam też spać wraz z nią, ale po wyprawieniu chłopaków już jakoś nie chce mi się ponownie kłaść.

Pokażę dziś drugą moją szydełkową żyrafkę, która powstała specjalnie dla mojego siostrzeńca Filipka. Żyrafka jest bliźniakiem poprzedniej (tu) choć aby nie były identyczne i żeby chłopcy mogli je odróżnić pozmieniałam kolejność kolorów. Żyrafka powstała tak jak poprzednio ze schematu Klimju i muszę przyznać, że wyszła o wiele lepiej niż pierwsza, a teraz poznajcie Feliksa:

i jeszcze Feliks z Teosiem:

Dziękuję za gratulacje i ciepłe słowa i ogromnie się cieszę, ze do mnie zaglądacie 🙂

Pozdrawiam i ściskam was serdecznie

Edyta

logo2