Ola, siostra Krzysia…

Tak, jak obiecałam dziś powrót do masy solnej nie wiem jak wy, ale ja już się za nią stęskniłam bo ostatnie posty były poświęcone głównie szydełku. Zdarza mi się wykonywać spersonalizowane figurki z masy solnej. Staram się wtedy uchwycić jak najwięcej szczegółów ze zdjęcia, głównie dotyczy to stroju, kolorystyki, dodatków czy gadżetów. Tak było w przypadku Poli i Zuzi oraz bobaska Krzysia. Dziś przedstawiam wam Olę, która jest starszą siostrzyczką Krzysia.

Laleczka ma serduszko, na którym mama chciała abym umieściła datę urodzin Oleńki, a tak wspólnie prezentują się dwie figurki dla rodzeństwa:

2014_10_21

Ogromnie się cieszę, że moja szydełkowa laleczka wam się spodobała i dziękuję, że do mnie zaglądacie. To chyba tyle na dzisiaj, a w następnym poście mam nadzieję, że uda mi się pokazać coś świątecznego 🙂

Pozdrawiam

Edyta

logo2