Piratka….

Jak tylko Ania uszyła dla mojej córeczki Ulę – pyzulę

od razu wiedziałam, że na jej pierwsze urodziny będzie musiała uszyć kolejną,

chociaż do urodzin Poli zostało jeszcze sporo czasu bo 5 miesięcy,

to już od jakiegoś czasu zastanawiałam się  jak  ma wyglądać laleczka i pewnego dnia mnie olśniło…

Oto pyzulka Piratka, którą uszyje Ania…

(oczywiście Ania miała tu swój duży wkład gdyż pomalowała buziaka dla pyzulki)

100_9033

100_9078

100_9079

100_9034

100_9083

100_9087

100_9086

chciałam Wam jeszcze pokazać lampkę,

którą kupiłam u Iszart z Deco-Szuflady,

100_9112

Ogromnie się ciesze, że tu jesteście….