Zaległe pyzulki i Gala Marki Lokalnej…

W końcu wirusy odpuściły i mam małą chwilkę aby tu zagościć.  Ostatni tydzień był dosyć ciężki bo dopadły nas katary, kaszle i wirusy,  mnie męczyło najkrócej bo wiadomo mamy nie biorą zwolnienia 😉 ale dosyć o choróbskach dzisiaj chciałabym pokazać wam nowe laleczki z masy solnej, jedną zaległą i dwie nowe, które też powstały jakieś dwa miesiące temu…

  • Pyzulka w okularach, która zamieszkała u dwóch uroczych dziewczynek wraz z kilkoma innymi pyzulkami (tu), (tu), (tu):
  • Pyzulka z aparatem i filcowym motylkiem we włosach:
  • Pyzulka w marynarskim stylu:

Tak jak pisałam wam w poprzednim poście,  przez ostatni czas przygotowywałam się do VI Gali Marki Lokalnej.  Gala odbyła 08.11.2014, a moje „Pyzulki z masy solnej” i figurki okolicznościowe „Decosolniaczki” otrzymały certyfikaty jako dowód, że produkty te posiadają markę lokalną w kategorii „Rękodzieło” ogromnie się ciesze z tego powodu 🙂 poniżej kilka zdjęć z Gali z moimi solniaczkami i certyfikaty:

To chyba tyle na dzisiaj 🙂 a wieczorkiem postaram się nadrobić blogowe zaległości u was, przypominam jeszcze o moim Candy pozostało już tylko kilka dni…

Pozdrawiam i ściskam

logo2